Ze świętym Gralem u kresu drogi,
Szura butami ruszając nogi.
Idzie wciąż prosto tylko przed siebie.
Tylko do celu! Gralu chce ciebie!
Wszystko by oddał, majątek cały
By do świętej dotrzeć w czas mały
By z kielicha móc zaczerpnąć zbawienia
By pozostać z nim w chwili zapomnienia
Raniony w serce idzie przed siebie
Idzie wciąż prosto tylko do ciebie
Do źródła życia, które uleczy rany
Które odda wolność bo on skazany
Niespełna rozumu błądzi wśród mroku
Starając się dotrzeć do twojego boku
Zmęczony włóczęga z sercem na tarczy
Szuka swojego spełnienia i je wywalczy
Ze świętym Gralem u kresu drogi,
Szura butami ruszając nogi.
Idzie wciąż prosto tylko przed siebie.
Tylko do celu! Gralu chce ciebie!
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz