There is always some madness in love. But there is also always some reason in madness.”

Friedrich Nietzsche

Rycerz i Dama

Zobaczył wykonując obowiązki swojego pana,
Niewiastę jedną i nastąpiła u niego przemiana.
Wyznał więc wszystko zaraz, naraz, od razu.
Ona nie słuchała. Nie miała dla niego czasu.

Spytał się co zrobić może by zdobyć jej serce.
Odpowiedziała, że mąż musi być znany wielce.
Zaraz świeżo pasowany zebrał się by wyruszyć,
I pokazać jej, że gotów dla niej świat skruszyć.

Szlachetny rycerz starający się o serce damy.
Nie boi się on żadnej krzywdy ani żadnej rany.
Ciągle rusza do boju i przed siebie na wroga!
Po obu stronach kamraci, a z nimi wola Boga.

Gruchają o jego tarczę kolejne wrogie miecze,
Parada. Atak. Następnego wroga też zasiecze.
Choć zraniony i krwawi wciąż rwie się do boju,
Siłą odciągają go ledwo od czerwonego znoju.

Zdobywając chwałę, pokazuje swoje męstwo.
Samo jego imię przynosi kolejne zwycięstwo.
Gdy dokonań szlachetnych uzbiera dostatek,
Powraca by szukać wybranki pośród swatek.

Odnalazł ją w końcu i na oczy znów zobaczył
Opowiedział o bojach i wnet sercem uraczył
A ona w płacz wpadła, bo za mąż już poszła
Myślała, że to za rycerza, lecz wybrała osła

Chodził długo zasępiony z bolejącym sercem,
Choć dużo dam patrzyło na niego rumieńcem.
Długo starano się ten stan niemrawy odmienić,
By chłopa zasłużonego wnet za kogoś ożenić.

Nic rady nie dawało, brak było już pomysłów,
Lekarze, poeci, księża, odchodzili od zmysłów.
Wysłali więc rycerza do wiejskiej znanej baby,
Ostatkami sięgając, by spytała się swej żaby.

Wróżka rady nie dała, lecz u wróżki w ogrodzie,
Była niewiasta co uczyła się wróżyć w wodzie.
Gdy tylko ją tam zobaczył to wnet się zakochał.
Ona go radośnie przyjęła. Już nigdy nie szlochał.

Powziął za żonę i zaraz zawiózł na swoje włości,
Gdzie z uśmiechem zachwycał i witał sam gości.
Wspominając serce truchlał przez trochę czasu,
Lecz mijało i wracał wtedy do radości i hałasu.

7 komentarzy:

Paulina pisze...

najpiękniejsza bajka świata ^^
jeśli sam tego nie zrobisz to ja zaniosę to do jakiegoś wydawnictwa za Ciebie o!
nie możesz ciągle się ukrywać, taki talent powinien dawać korzyści całemu światu podły egoisto xD

Anonimowy pisze...

Zgadzam się z Pauliną. Dobrych bajek jest mało, a ta w dodatku dobrze się kończy! Ilustracje! I do księgarni!
Pozdrowienia z ciepłych krajów.

Anonimowy pisze...

http://www.youtube.com/watch?v=ponB8Hd_lG4

Anonimowy pisze...

(Oh, ten jest naprawdę zacny.)

Anonimowy pisze...

Nareszcie coś optymistycznego!!!
Więcej humoru!!!

Anonimowy pisze...

Myślę, że to bajka o szczerych, pięknych uczuciach...
Każda odsłona twojej wrażliwej duszy czasami wprost zniewala ;)

Kurczu pisze...

Gratuluję Panie Stanisławie, wiersz z najwyższej półki. Bardzo mi się podobał. Jeszcze raz gratuluję.