There is always some madness in love. But there is also always some reason in madness.”

Friedrich Nietzsche

Żywy Mit

Z każdym tchnieniem wiatru chwytam życie za grzywę
Ciągnę je wciąż do mnie i okiełznam jego żywioł
Niczym Neptun władający morzami wzburzonymi
Tak rzucę się w odmęty chaosu by zdobyć co kocham
Choćby Kronos chciał odebrać mi świat mój cały
To mi nie podoła! Przechytrzę go niczym Zeus,
A następnie rozpłatam by wyciągnąć to co moje!
Nie zatrzyma mnie Meduza, nie ociągnie Kalipso
Nie odbierze mi własnego szczęścia sam Hades
Zatrzymam się dopiero u celu dalekiej podróży,
Gdy dotrę zmęczony ostatecznie do obiecanej Itaki
By odpocząć z uśmiechem na ustach u boku Penelopy.

1 komentarz:

Anonimowy pisze...

Świetny po prostu świetny! Jeden z lepszych z twórczości Stanisława