Biel i błękit otaczają mnie zewsząd,
Gdzie ja jestem, cóż się dzieje,
Wiatr jakiś porywczy wieje,
Kto TY jesteś - skąd? skąd!
Biel w zieleń się zmienia - znów pode mną ląd,
Palma zielona, wzrosła się chwieje,
A przede mną woda pienieje,
Ach jak przyjemnie - nie odejdę już stąd.
Cóż mnie łaskocze - co mnie porusza?
A skąd tu znowu ludzi tyle?
Idź stąd psie - znowu nagła susza!
Człowiek samotny - ziarenko w pyle
Myśl o człowieku człowieka nie rusza
Pozostawiony - żyje w sennej mogile.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz